Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
76 postów 2944 komentarze

Będę głosował na Panią Kopacz!

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

W zasadzie to tak jak zwykle miałem głosować na Korwina, ale dzisiaj stało się coś, co spowodowało u mnie totalną zmianę poglądów.

 

 

 

Otóż Pani Ewa swoimi dwoma wypowiedziami, które znalazłem serfując w necie rozwiała moje wszelkie wątpliwości co do najbliższych wyborów. 

Kilka genialnych pomysłów nie daje mi innego wyboru jak poprzeć Panią premier.

 

Otóż rano trafiłem na genialny plan gospodarczy na najbliższe cztery lata rządów. 

Trzeba mianowicie, jak błyskotliwie zauważyła pani Ewa, podnieść pensje Polaków. Bo gospodarkę mamy silną, tylko brakuje decyzji o podwyższeniu zarobków. Należy więc podnieść minimalną płacę i w ogóle płace generalnie. A więc również moją :))))

Proste? Proste!

I trzeba było tyle lat czekać, żeby przed wyborami na coś tak genialnego wpaść?

Ale co tam. Każdy czas jest dobry na genialne pomysły. 

 

No i tak mi minęła niedzielka, a tu wieczorem znowu niespodzianka. 

Pani Ewa ujęła mnie za serce po raz kolejny.

Wyjaśniła mianowicie moje wątpliwości dotyczące problemu migracji z krajów islamskich. 

Otóż znowu genialna w swojej prostocie myśl.

Nie będziemy, Pani Ewa nie będzie, przyjmować żadnych emigrantów ekonomicznych, tylko i wyłącznie uchodźców.

I o co my się tak martwiliśmy?

Jak ich poznamy, biorąc pod uwagę, że setki tysięcy wchodzą przez granicę wyrzuciwszy po drodze dokumenty, żeby nie było nawet wiadomo z jakiego kraju idą?

Myślę, że Pani Ewa ma jakiś genialny pomysł, ale chyba najlepiej będzie wybierać tych, co mają najdłuższe brody. Bo po tym poznamy, że to biedni uchodźcy, których życie jest tak bardzo zagrożone, że walcząc o swoją godność i przetrwanie nie mają się nawet czasu ogolić. 

 

Ale moja decyzja o głosowaniu nie jest jeszcze ostateczna. 

Trzeba przecież posłuchać co na to Pani Szydło.

Bo jeżeli Pani Beata zaoferuje np. darmowy domek z ogródkiem dla każdego, to ja już nie wiem. Będę po prostu zdezorientowany. 

Bo po co mam odkładać z tej wyższej pensji od Pani Ewy na budowę domu, skoro od Pani Beatki dostałbym domek na gotowo?

 

A co ciekawsze wraz ze mną będzie się zastanawiała większość Polaków. Będą oglądać programy wyborcze i spijać słowo z ust kłamczyńców żeby dokonać jak najbardziej racjonalnego wyboru. 

 

Wiwat demokracja!!!!!

KOMENTARZE

  • @partyzant 22:35:09
    Mógłbyś się wysilić i przeczytać tekst przed komentowaniem a nie wstawiać standardową odpowiedź ni w D ni w O

    W tekście nie było pytania o konstrukcji "Kto...?" Więc odpowiedź "jak to kto..." świadczy ...
  • Mądrość Ewy
    Pani Ewcia przypomniała także że dawniej temu lat 20 Polska przyjęła
    80 tys Czeczeńców i nic się nie stało. Tak wiec po co tyle krzyku jeżeli dzisiejszych będzie nawet i troszkę mniej?
  • @Stara Baba 22:52:25
    No i Czeczeńcy to jednak groźniejsi od tych biedaków co teraz idą.

    Taki Khalidow np. Cały czas przemocy używa i jakoś z tym żyjemy.
  • tylko Ukraińcy i Białorusini mogą być uchodźcami w Polsce
    pozostali, którzy przejdą przez unię, są imigrantami.

    Nie wiem, co lepsze, sto tycięcy islamistów, czy pięć milionów banderowców.
  • @interesariusz z PL 09:48:04
    Szkoda tylko, że obu tych opcji po prostu nie ma.

    Jeżeli zacznie się zasiedlanie Polski zgodnie z planem duchowych przywódców, to przyjedzie nie sto tys. ale tyle ile będzie trzeba do realizacji ich celów.

    Z kolei miliony banderowców też nie przyjadą, bo nie są tak zdeterminowani i ideowi jak muzułmanie.

    Nie rozumiesz różnicy pomiędzy tymi kulturami.
  • @Stara Baba 22:52:25
    To bezczelne kłamstwo koślawego Peronu 5tego....
  • @Stara Baba 22:52:25
    Przedstawiam na koniec ulubione i powielane kłamstwo obecnego nierządu, to te mityczne 80-90 tysięcy Czeczenów, którym udzielono azylu w Polsce. Kilkakrotnie osoby wiarygodne podały, że było ich tylko 3-4 tysiące, część pojechała dalej na Zachód a część wróciła do siebie po zakończeniu działań zbrojnych.
  • @partyzant
    W Brukseli słychać co dzień głosy, że powinniśmy być solidarni w sprawie uchodźców. A gdzie ta unijna Solidarność jeżeli chodzi np. o dopłaty dla polskich rolników? Dlaczego rolnicy ze starych państw JEWUE mają 2-3 razy większe dopłaty przy znacznie lepszym rozwoju i zarobkach. Gdzie jest ta solidarność jeśli chodzi o zarobki Polaków? Gdzie była solidarność jak nasze Stocznie były likwidowane, żeby nie mogły być konkurencją dla innych nie polskich stoczni w tym niemieckich? Gdzie była solidarność jak była stawiana rura po dnie naszego Bałtyku z pominięciem korzyści z tego tytułu dla Polski. Gdzie była ta solidarność w roku 39? i w roku 45 w Jałcie? TVP INFO zablokowało komentarze na temat imigrantów. Mafia PO , wprowadza cenzurę. To skandal co robi Pożółkła pomarszczona alkoholiczka i koślawy E.Peron 5ty Kopacz i PO/PSL. Oszukują Polaków a teraz cenzura. Ale wielki strach przed utratą koryta. Jeszcze tylko patrzeć jak Pożółkła pomarszczona alkoholiczka i koślawy E.Peron 5ty Kopacz ze swoją PO/PSL wprowadzi PPP(Policja Poprawności Politycznej) w sprawie imigrantów a jej działania będą skierowane przeciwko narodowi biorąc przykład z Niemiec, Francji tam już jest podział, imigranci mogą wszystko!!! A Złodziejka i Kłamczucha występuje i broni szarańcze zamiast zając się Polakami czy bezdomnymi i ludźmi biednymi. To jest po prostu skandal i kpina z Obywateli. Oglądałem wystąpienie pomarszczonej, pożółkłej alkoholiczki i koślawego E.Peronu 5go Kopacz. Stek frazesów i same kłamstwa. Nic od nas nie zależy, wszystko zależy od Berlina i Brukseli. Jedno zdanie było prawdziwe, mniej więcej brzmiało: "zadbamy o swoje interesy"
    PO zawsze dba o swoje interesy..."Jesteśmy częścią Europy i dzięki temu jesteśmy bezpieczni – powiedziała Pożółkła alkoholiczka i koślawy E.Peron 5ty Kopacz"... cóż za brawurowa wypowiedź ;-)) Poziom AMEBY. Chyba nawet lemingi się z tego śmieją ...Pożółkła pomarszczona alkoholiczko i koślawy E.Peronie 5ty Kopacz chyba żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. Zastanawiam się co się stanie jak do Europy przybędzie kolejny milion i następny, bo to pewne jak 2x2=4 tzw. uchodźców. Oj jestem bardzo ciekawy. Przecież już wszystko zdecydowane. Pożółkła pomarszczona alkoholiczka i koślawy E.Peron 5ty Kopacz zgodzi się na wszystkie propozycje- zarówno 32tys imigrantów w tej turze co cichcem przyklepała w lipcu będąc w Berlinie, jak i stałe obowiązkowe kwoty imigrantów co roku. Wczoraj w jednej z komercyjnych stacji radiowych Cezary Tomczyk zapowiedział, że Polska jest przygotowana na każdą liczbę uchodźców i "weźmie na klatę" wszystkie decyzje w tej sprawie. To o jakiej strategi negocjacyjnej mowa? To bezwarunkowa kapitulacja i spełnienie woli PE, KE i Merkel. Czemu żydzi wysyłają Islam do JEWUE, a sami zamknęli granicę z Syrią i budują mur na granicy z Izraelem? Pożółkła, pomarszczona alkoholiczka i koślawy E.Peron 5ty Kopacz ma tylu przyjaciół w Izraelu, to niech Michał Kamiński który do 18 lat mieszkał w Izraelu!!! niech namówi Grossa do przyjmowania uchodźców w Izraelu!!? Przedstawiam na koniec ulubione i powielane kłamstwo obecnego nierządu, to te mityczne 80-90 tysięcy Czeczenów, którym udzielono azylu w Polsce. Kilkakrotnie osoby wiarygodne podały, że było ich tylko 3-4 tysiące, część pojechała dalej na Zachód a część wróciła do siebie po zakończeniu działań zbrojnych.
  • Lekarze ostrzegają. Uchodźcy mogą ściągnąć do Europy zakaźne choroby!!!
    http://niezalezna.pl/uploads/still2015/711251056261442834924.jpg W kontekście napływu do Europy fali imigrantów lekarze zwracają uwagę na istotny aspekt, często pomijany przez media głównego nurtu. Przedstawiciele służby zdrowia obawiają się, że wraz z napływem uchodźców, do Europy sprowadzone zostaną również zakaźne choroby.

    Według lekarzy sporym zagrożeniem może okazać się napływ do krajów Europy sporej ilości imigrantów. Chodzi o ryzyko sprowadzenia do krajów, w których rozlokowani zostaną uchodźcy różnego rodzaju chorób zakaźnych. Specjaliści ostrzegają, że może nawet do chodzić do sytuacji, w których w Europie pojawią się ponownie choroby, nie występujące tu od lat.
    Chodzi o takie choroby jak polio, krztusiec, błonica. To są realne zagrożenia, bo nic nie wiemy o tych ludziach. Widzimy że jest tam sporo dzieci, które być może ze względów na wojnę nie były na te choroby zaszczepione – tłumaczy w rozmowie z Radiem Merkury dr Ilona Małecka z Katedry Profilaktyki Zdrowotnej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

    Tymczasem Sanepid uspokaja i przekonuje, że resort zdrowia jest przygotowany na szczepienie przebywających na terytorium RP osób.(ha, ha, ha!!!!)

    Choć rząd Ewy Kopacz nadal za wszelką cenę unika odpowiedzi na pytanie ilu dokładnie imigrantów miałaby przyjąć Polska, na jaw wychodzą nowe plany alokacji uchodźców opracowywane przez Komisję Europejską. Okazuje się, że poza Niemcami i Francją to właśnie m.in. Polska i Hiszpania będą miały przyjąć najliczniejsze grupy uchodźców. Ps.... Ciekaw jestem kim jest ten burak z Sanepidu, który "uspokaja" bredząc o szczepionkach. Ktoś z takim pojęciem jest zagrożeniem dla ludzi w Polsce. Trzeba to ustalić: rzecznik prasowy czy dyrektor - każdy z nich powinien za takie słowa wylecieć z roboty w Sanepidzie. Bo kogo on/ona chce potraktować tymi szczepionkami, imigrantów - ludzi już zarażonych i rozsiewających zarazę? Jak jeszcze rok temu przyjechał jeden chory z Afryki, to ogłaszano kwarantannę. Ale gdy są dziesiątki tysięcy imigrantów, to praktycznie nie ma możliwości na badania i „bawienie” się w kwarantanny. Idzie na żywioł! Przyjmowanie imigrantów bez „ochrony medycznej” jest NIEZGODNE z wszelkimi międzynarodowymi konwencjami. Tu trzeba robić ALARM i zawiadomić Międzynarodowe Służby Medyczne o zaniedbaniach, które mogą doprowadzić do tragedii.
    To PILNE!
  • @Kula Lis 62 14:56:47 PS...
    Uchodźcy przybywają z rejonów gdzie pewne choroby są codziennością. Niedawno była u mnie córka kuzynki żony. Jest ona lekarzem i pracuje w jednym ze szpitali w okolicach Stuttgartu. Szpital jest przepełniony tymi tzw. uchodźcami chorymi na gruźlice wielooporową (nie ma na nią antybiotyków). Są oni w dodatku bardzo niezdyscyplinowani,
    nie chcą używać maseczek, urywają się często ze szpitala i są często
    po prostu ordynarni i ciągle żądający..nie pozwalają się badać lekarzom kobietą jak i badać swych kobiet przez lekarzy mężczyzn bo tego koran zabrania!!
  • @Kula Lis 62 14:56:47
    A w pierwszym półroczu 2015 jakaś histeria w związku z Ebola....panika i kwarantanny...teraz parę miesięcy później już nikt nawet słowem się nie zająknie....Afryka płynie do nas falą i nikt już niczego się nie boi.....to jest tak absurdalna sytuacja, że nawet debil zacznie się zastanawiać o co tu chodzi....bez dokumentów, bez szczepień, nielegalnie...i nikt im nawet gorączki nie mierzy.....a wcześniej...ptasia grypa, świńska grypa....środki ostrożności na lotniskach...człowiek nie może własnej wody na pokład samolotu wnieść...a ci idą jak tsunami i nic...witajcie! O nic nie pytamy! Co za świat!!!!
  • @partyzant 22:35:09
    Ale co z zrobić z ich chucią ? też by by było coś im zaaplikować by się nie rozmnażali jak grzyby po deszczu...kilka dni temu 34-letni "uchodźca z Afryki" dźgnął 48-letnią mieszkankę miasta Lesum. A wiecie co spowodowało wybuch wrogości wobec Niemek? Oświadczenie pracowników biur migracyjnych: "Jeśli chcecie pozostać w Niemczech, to musicie natychmiast się pobierać. Idźcie i szukajcie sobie kobiet". Powiedzieli im, to poszli. Nieposłusznych zabijają.
  • @
    Jest jeden wspólny punkt tłumaczenia PO i PiS.

    Pani Kopacz mówi, że nie możemy się teraz przeciwstawić unii, że trzeba wykazać solidarność..

    Kaczyński się tłumaczy z podpisania traktatu Lizbońskiego, że przecież nie byliśmy tacy silni żeby się przeciwstawiać. Bo i tak by to wymusili więc trzeba było grzecznie podpisać i ratyfikować.

    Czyli mamy jasny obraz naszej sytuacji. Dopóki będą rządziły te partie, dopóty Polska będzie wykonawcą polityki unijnej i niczym więcej.

    Jeżeli w tych wyborach nie uda się wejść chociaż jednej silnej ideowo partii zdecydowanie przeciwstawiającej się takiej polityce podporządkowania, to to już nie ma szans na zmiany.
    I podkreślam; silnej ideowo a nie jakiejś zbieraninie typu Kukiz.
  • @imran 15:31:56
    Ponad 2,8 mln Polaków musi przeżyć za mniej, niż wynosi minimum egzystencji, tj. 540 zł – podaje GUS. Ponad 2,8 mln Polaków, czyli tyle co w 2013 r., musi przeżyć za mniej, niż wynosi minimum egzystencji, tj. 540 zł – podaje GUS.
    Ale skrajnie biednych w rzeczywistości jest więcej.
    Wzrost skrajnego ubóstwa ukryto w statystykach.
    Związki zawodowe chciały podnieść ten próg do 619 zł, wtedy najbiedniejszych znacznie by przybyło.
    Kwota 540 zł – wyznaczona jako minimum egzystencji – ma być tym poziomem, poniżej którego czeka już tylko biologiczne wyniszczenie.
    A to oznacza, że ponad 2,8 mln Polaków znajduje się właśnie w takiej sytuacji.
    Osób skrajnie ubogich przybyłoby w statystykach, gdyby minimum egzystencji wyznaczono na 619 zł. Tego nie zrobiono, bo gwałtownie rozrosłaby się kolejka do pomocy społecznej.

    W skrajną biedę popadają osoby bez pracy, bo nie mają majątku, by go wyprzedawać.
    W gospodarstwach domowych, w których co najmniej jedna osoba jest bezrobotna, taki los dotknął 15 proc. domostw (to dwa razy tyle co średnia stopa ubóstwa dla Polski). Gdy na bezrobociu pozostają dwie osoby, to ze skrajną biedą boryka się już 33 proc. gospodarstw.
  • @imran 15:31:56
    Kopacz, Schetyna, Merkel, sanepid, Piotrowska, Żakowski, Michnik i masa innej swołoczy "uspokaja i przekonuje", a mnie wszystkie włosy na ciele całym dęba stają! Im bardziej ta sfora "uspokaja i przekonuje" tym bardziej zastanawiam się gdzie tu kupić giwerę z odpowiednim zapasem amunicji oraz kilka granatów, a może nawet i miotacz płomieni okaże się nieodzowny. I będę wiedział przeciw komu to skierować - przeciw obcym i tym "swoim" co to nie są moimi, a jakimiś popapranymi kamikaze pikującymi za ohydną i parszywa sprawę. Bo oni wszyscy robią to w trosce o takich biedaków jak ten na Węgrzech co grzecznie zwrócił się do kamerzysty węgierskiego https://www.youtube.com
  • @imran 15:31:56
    W Polsce władzę kontrolują jedynie obywatele z ekipy rządzącej....Publikujemy fragment wywiadu-rzeki, jakiego udzielił Leszkowi Sosnowskiemu prof. Krzysztof Szczerski, wydanego przez wydawnictwo Biały Kruk pod tytułem “Dialogi o naprawie Rzeczypospolitej”.

    Produkcja na naszym kontynencie zamiera, stajemy się punktem usługowym – usługi księgowe, przepływ finansów, banki, handel – tylko to nam zostaje. W stosunku do chińskich towarów konkurencyjni nigdy nie będziemy, chyba że zastosowane zostaną cła. Chińczycy zresztą lekceważą europejską konkurencyjność, omijają ją.

    - Na wzór chińskiego modelu rozwojowego wmawia nam się w Polsce, że np. trzeba bez końca obniżać koszty pracy, aż dojdziemy do tych słynnych trzech misek ryżu za dzień pracy. Degradujemy pozycję pracownika w procesie produkcji.

    Tak się mówi tylko w Polsce lub w niektórych innych krajach postsowieckich, w Europie Zachodniej – np. w Niemczech, Austrii czy Francji – taka postawa jest nie do pomyślenia. Tam hasło jest proste: masz dużo zarabiać, abyś mógł dużo wydać.

    - To prawda, ale tu nie chodzi tylko i wyłącznie o wysokość zarobków. Istotą cywilizacji europejskiej, o czym mówił też św. Jan Paweł II, jest etos pracy i szacunek dla niej. W Polsce tak naprawdę nie chodzi o roszczeniowe postawy czy wysokość pensji. Dla mnie szokująca jest ta zbitka słowna: „koszty pracy”, pojawiająca się także w przeróżnych debatach ekonomicznych czy politycznych. Praca jest tylko kosztem, a koszty trzeba obniżać, aby móc podjąć globalną konkurencję. Praca nie może być jednak pojmowana wyłącznie jako koszt, bo jest ona podstawowym czynnikiem rozwoju ludzkości.

    Nie zapominajmy, że tzw. koszty pracy tworzone są w wielkim stopniu nie tyle przez pracodawcę, co przez państwo; obciążenia stymulowane przez państwo rosną systematycznie. W naszym kraju dochodzi do tego, że obciążenia miesięcznej pensji wynoszą często ponad 80% jej wartości! (…)

    - Tu mamy punkt wspólny – w Polsce należy mówić o obniżeniu kosztów produkcji i przedsiębiorczości, a nie kosztów pracy.

    Zarobki pracownicze nominalnie nie zmalały, jednak zmalała ich siła nabywcza, ponieważ podrożały np. benzyna, gaz, prąd, itd. Niektórzy twierdzą, że Polacy zarabiają nie najgorzej. Owszem, jeśli porównamy się z Indiami lub ze slumsami w Buenos Aires, o których mówił papież Franciszek. Ale porównajmy się np. do modelu niemieckiego, modelu naszych sąsiadów. Tam panuje przekonanie, że przeciętnego obywatela powinno być stać także na drogie produkty, które Niemcy zresztą same wyprodukują. Prosta filozofia. Oni robią mercedesy przede wszystkim dla siebie, potem dla innych.

    - To jest to, o czym mówiłem: że w DNA Europy jest zakodowane zupełnie inne myślenie o pracy, zakodowane jest przekonanie o etosie pracy. Choć o tym przekonaniu nikt z polityków nie chce dziś powiedzieć, że wyrasta ono z chrześcijańskiej etyki pracy czy nauki Kościoła. Potencjał pracy kurczy się wraz ze wzrostem bezrobocia i przymusową emigracją za chlebem.

    W ostatnich latach Polacy łatwo decydowali się na emigrację i wcale nie z głodu. Zmalało ich przywiązanie nie tylko do Ojczyzny, ale i do ich małej ojczyzny. Nad osłabieniem tych niegdyś tak silnych związków ktoś intensywnie pracuje.

    - Uważam, że emigracja najnowsza też jest wymuszona. Może nie głodem, ale brakiem perspektyw w realizacji pewnych ambicji, także godnego życia. Społecznie jest wymuszona.

    (…) Już chyba 3 miliony najlepszych fachowców wyjechało z kraju, zasilając właśnie cywilizację zachodnią. Bez żadnych protestów ze strony Unii – wprost przeciwnie. Bez zwrotu kosztów wykształcenia, które ponieśli ci, co tu zostali. Ten niespotykany w naszych dziejach exodus to jest największe zubożenie, jakie kiedykolwiek się dokonało.

    - To prawda…

    Ponadto ludzie mają niezwykle utrudniony dostęp do kredytów, inaczej niż w krajach tejże cywilizacji zachodniej. To jest bardzo poważny problem i tylko w niewielkim stopniu związany z umowami czasowymi o pracę.

    - Ale też pamiętajmy, że przepisy zaostrzające dostęp do kredytów są wynikiem krachu sztucznie napompowanego sektora bankowego na całym świecie. Problem w Polsce polega na tym, że nasz system bankowy prawie w całości znajduje się w obcych rękach, podczas gdy np. w Niemczech tylko kilka procent banków nie należy do rodzimego kapitału. To nie my ustalamy prawdziwe reguły gry w sektorze bankowym działającym w Polsce. Ustalają je zagraniczni właściciele. Jednym słowem, trzeba zacząć mądrą repolonizację banków, zachować podmiotowość nadzoru bankowego w Polsce i nie wchodzić do unii bankowej, która jest planowana.

    Przejdźmy teraz do innego wyznacznika cywilizacji zachodniej: państwo prawa i demokracji. Oczywiście znamy starożytną zasadę „twarde prawo, ale prawo”, to jednak za mało jak na nasze czasy.

    - Państwo prawa oznacza tu władzę ograniczoną przez prawo, i to jest pierwszy i najważniejszy punkt. Nie chodzi tu o bezwzględne rządy jakiegokolwiek prawa. Państwo prawa jako zasada polega na tym, że państwo działa tylko na podstawie i w granicach prawa. Nie chodzi o to, że władza jest wszechmocna w ustanawianiu prawa, tylko że działa w oparciu o sprawdzone, trwałe zasady, np. „prawo nie działa wstecz”, które stanowią państwo prawa i które zrodziły się w tym długim trwaniu, o czym mówiliśmy wcześniej.

    Dziś prawa są tworzone po to, by zabezpieczyć długie trwanie, ale tylko tej władzy, którą w tej chwili mamy. Klasycznym przykładem jest tutaj Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji; tak modyfikowano przez kilkanaście lat prawo z nią związane, aż teraz doszło do tego, że pięć osób, całkowicie związanych z rządem, decyduje o obliczu mediów publicznych w Polsce. A więc de facto nie mamy już mediów publicznych, mamy tylko media rządowe. Wszystko w ramach prawa. Wydaje mi się, że powinniśmy mówić o państwie zdrowego prawa.

    - To fakt, że jest dziś w Polsce kryzys prawa i praworządności. Rzeczywiście są nawet takie przypadki, że Sejm nowelizuje ustawę zanim ona jeszcze weszła w życie, bo zorientowano się, że stworzono jakiś bubel prawny. Jeśli mówimy o państwie prawa, to mówimy też o ściśle określonym modelu prawa, które realizuje takie zasady prawne, że nie wszystko da się uchwalić, nie wszystko jest możliwe i władzy nie wszystko wolno. Państwo nie fetyszyzuje żadnego z tych pojęć – ani prawa, ani demokracji.

    Czy Polska jest obecnie państwem demokratycznym?

    - Uważam, że w coraz mniejszym stopniu.

    W takim razie postawię inne pytanie – jeżeli demokracja, to jaka? Partyjna?

    - Zasadą demokracji jest to, że obywatele kontrolują władzę.

    Którzy? U nas, owszem, też są tacy, co kontrolują. Obywatel z ekipy rządzącej…

    - Oni sprawują władzę.

    Ano właśnie – tu mamy sedno sprawy. Co to za demokracja, gdy ci sami ludzie stanowią prawo, kontrolują prawo i wykonują prawo? Wszystko znajduje się w jednych rękach. A opanowali jeszcze czwartą władzę, czyli media.

    - Spełniają formalne warunki demokracji, bo pochodzą z wyborów. Proceduralnie więc są w porządku. Inna sprawa, czy zachowują się uczciwie, czy nieuczciwie. Demokracja polega jednak przede wszystkim na aktywnych obywatelach, na swobodzie debaty publicznej, na możliwości prezentowania różnorakich opinii, także tych sprzecznych z celami i zapatrywaniami władzy, co nie pociąga za sobą żadnych przykrych konsekwencji dla krytykującego. Prawo służy ograniczeniu wszechwładzy tych, co władzę sprawują. To dzisiaj w Polsce niestety zamiera, m.in. dlatego że zamiera swoboda demonstracji. Walczy się z demonstracjami, z pluralizmem mediów, z komunikacją społeczną, a życie obywatelskie jest w Polsce niestety bardzo słabe. Liczba aktywnych ludzi i stowarzyszeń, którzy funkcjonują poza systemem władzy, jest w Polsce niewielka.

    Nie winiłbym za to tylko obywateli, bo trzeba pamiętać, że przez cały okres komunizmu istniały jedynie stowarzyszenia odgórne, regulowane przez władzę, inne były przez nią reglamentowane, ograniczane lub likwidowane. Władza bała się, że te stowarzyszenia zaczną się uniezależniać i przeciwstawiać rządzącym – to samo mamy teraz! Jak wypowiadać się swobodnie i krytycznie o władzy w zawłaszczonych przez rząd mass mediach? Chyba tylko o pogodzie i to też nie do końca, bowiem panuje np. urzędowa wiedza o ociepleniu klimatu.

    - Problem polega na tym, że dominują tendencje związane z indywidualnymi strategiami sukcesu, co oznacza atomizację społeczeństwa, celowe rozbijanie wspólnot. Dużo działań publicznych polega też na szczuciu obywateli nawzajem przeciw sobie. Gdy ktoś np. domaga się jakichś praw, to natychmiast włączany jest ten mechanizm: górników przeciwstawia się lekarzom, nauczycieli – uczniom, itd.

    To jest stara metoda stalinowska. Stalin stosował ją także w odniesieniu do całych narodów.

    - Dzisiaj w Polsce, jak rząd nie radzi sobie z jakąś grupą społeczną, to szuka kontrgrupy, którą może jej przeciwstawić. Jest to absolutnie wbrew temu, co zalecają podręczniki nowoczesnego zarządzania w odniesieniu do polityki. Mówi się tam o teorii balansu społecznego, a więc równoważeniu grup społecznych, a nie szczuciu obywateli na siebie nawzajem. (…) U nas władza celowo zniechęca do tego, żeby się organizować. Im słabsza władza tym bardziej boi się zorganizowanego społeczeństwa. Z tego względu utrwala się w społeczeństwie przekonanie, że przynależność do niezależnych organizacji oznacza narażanie się władzy. Ci, którzy próbują przeciwstawić się władzy, kontrolując ją lub krytykując, spotykają się z takimi czy innymi represjami.

    Całość wywiadu dostępna w książce “Dialogi o naprawie Rzeczypospolitej”. Źródło: http://prawy.pl/z-kraju/10693-w-polsce-wladze-kontroluja-jedynie-obywatele-z-ekipy-rzadzacej Ps...Ujmę to krótko: ten wywiad to rozmowa dwóch idiotów. Przerażające jest to, że jeden z nich ma tytuł profesora i miał wpływ na polską politykę zagraniczną. Oczywiście nic o bezpieczniackich watahach... Nie! Ich nie ma! Oni nie rządzą. Kopacz rządzi...Ale się uśmiałem. Dziś już nawet dzieci są mądrzejsze od tych "ekspertów". Panowie nie ośmieszajcie się i nie błaznujcie a już w ogóle na "prawym", idźcie sobie na onet tam jest pełno lemingów którzy jeszcze w bajki wierzą, podobnie jak wykształciuchy. Dziś Polska żadnej władzy nie ma, ta cala banda to najemnicy u służb innych krajów, a te służby w innych krajach to personel kilku starych rodzin, którzy są właścicielami 155 kolonii własnych. Polska nie jest krajem suwerennym, a jak nie jest krajem suwerennym, to oznacza ze w Polsce są tylko pajace na sznurkach. O tym, że śp. Lech Kaczyński oddal obcym czyli brukselskim Chazarom, matołom po powszechniaku, pederastom i alkoholikom władzę nad naszym krajem podpisując Traktat Lizboński to już każdy ekspert raczej wiedzieć powinien. Panowie, chyba was coś ominęło w życiu, że o tym nie słyszeliście. Całe to bagno fundują nam te pajace, na rozkaz właścicieli kolonii, i jak zrujnują Polskę jak Tusk, to w nagrodę idą na stanowiska na których można rujnować UE, bo tak się podoba właścicielom UE żyjącym w USA. Przestańcie więc udawać ekspertów!!!!!
  • @Kula Lis 62 17:20:55
    Najbardziej podoba mi się to zdanie;

    "Potencjał pracy kurczy się wraz ze wzrostem bezrobocia i przymusową emigracją za chlebem."


    A wzrost bezrobocia eksploduje wraz z kurczeniem się potencjału pracy.


    Problem polega na tym, że oni nie przyjmują do wiadomości, że praca jest jednym z czynników produkcji a czynniki produkcji są mniej lub bardziej zastępowalne.
    Więc sztuczne zwiększanie ceny pieniężnej jakiegoś czynnika musi powodować działania przedsiębiorców w kierunku zastępowania go innymi czynnikami.

    Dziwią się, że wzrasta bezrobocie w warunkach wysokiego opodatkowania pracy, plus przepisy nakładające dodatkowe koszty związane z zatrudnianiem pracownika, plus ustalanie minimalnych stawek pracy a jednocześnie prowadzenia polityki taniego i dostępnego kredytu.

    Jeżeli przedsiębiorca wie, że zatrudnienie dodatkowego pracownika daje mniejszą rentowność niż dodatkowej maszyny czy urządzenia to wiadomo co wybierze i wszelkie próby wymuszenia na nim innego działania są skazane na niepowodzenie.
    Najpierw ci idioci sztucznie zaniżają rentowność czynnika produkcji jakim jest praca jednocześnie zawyżając rentowność z inwestycji kapitałowych a potem udają zdziwienie, że wzrasta bezrobocie.
  • @Kula Lis 62 17:20:55
    Ave .Amigo . :https://www.youtube.com/watch?v=yOyE9NyMpYU
  • @Kula Lis 62 17:20:55
    Ave .Amigo. :https://www.youtube.com/watch?v=bXV9EosoAzQ

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

ULUBIENI AUTORZY