Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
76 postów 2944 komentarze

Kukiz z kapelusza

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Muszę przyznać, że jestem pełen podziwu dla przeciwników, czyli dla ludzi „reżyserujących” obecne wybory prezydenckie.

 

 

 

 

 

 

Wydawało się, że układ trzymający władzę znalazł się w dość niewesołej sytuacji. 

Korwin-Mikke po odrzuceniu balastu w postaci części byłych współpracowników mających inne wyobrażenie o prowadzeniu kampanii i w ogóle polityki, zaczął gromadzić wokół siebie przerażająco wielu zwolenników oraz ludzi widzących w nim jedyną szansę na przeciwstawienie się monopolowi „układu” kilku partii politycznych, służb specjalnych oraz świata finansów rządzącego Polską. 

Zwykle wystarczyło wypuścić sfabrykowane sondaże dające mu poniżej 1% (podczas gdy w wyborach dostawał znacznie więcej, co świadczy o ich wiarygodności) i część wyborców rezygnowała uznając, że nie warto oddawać „zmarnowanego głosu”.

No ale w sytuacji gdy widać gołym okiem że na spotkania, wiece organizowane przez Korwina przychodzi 10 -20 razy więcej zwolenników niż wtedy gdy otrzymywał w granicach 2 - 3% wypuszczenie sondaży 1% byłoby „zabite śmiechem”. 

Co w takiej sytuacji zrobić, kiedy w oczy zagląda widmo wejścia Korwina do drugiej tury?

 

I tu pojawia się znakomita okazja. 

Paweł Kukiz, głoszący praktycznie te same poglądy gospodarcze co Korwin, budzący zaufanie zwolennik JOW-ów, jednak zupełnie niegroźny dla systemu. 

Niegroźny, bo nie mający żadnej możliwości zorganizowania struktur partyjnych, które weszłyby do sejmu i zagroziły lewym interesom działających na szkodę Polski politykom. 

Wystarczyło więc napompować sondaże, przedstawić go jako lepszą alternatywę dla ludzi sprzeciwiających się temu co się dzieje, chcących realnych zmian niż Korwin. 

Ojojoj, cóż się stało. Z 2% nagle urosło do 7,5%, a Korwin ma 7%. 

No któż to wyszedł na trzecie miejsce. Jakaż niespodzianka. 

Łyknęli?. 

No to 9%, 13% 15%…. coś nieprawdopodobnego!!!!

 

Wtedy będzie już można zaniżyć sondaże Korwinowi, no bo przecież ludzie zaczęli zwracać się ku Kukizowi ;)

 

A przy tym można upiec dwie pieczenie na jednym rożnie. 

 

JOW-y, jak widać na przykładzie Wielkiej Brytanii pozwalają doskonale „uwalić” wszelkie małe partie antysystemowe. 

 

Partia mająca prawie 13% poparcia dostaje 1 mandat, a partia z poparciem 30% dostaje  230 mandatów. 

 

Pan Kukiz na to odpowiada, że w parlamencie może być nawet jedna partia, byleby posłowie byli kontrolowani, zależni od wyborców a nie od partyjnych bossów. 

Czyli lepiej jeżeli w sejmie będzie tylko PO i PiS, to znaczy posłowie wystawieni przez te partie i kontrolowani przez wyborców PO i PiS. 

A kim są np. wyborcy PO? 

W dużej części to beneficjenci tego systemu. 

Domagający się od posłów;

  • zwiększenia ilości urzędników (bo oprócz żony, ciotki, córki i syna potrzebne stanowisko dla teścia i kochanki)
  • zwiększenia dotacji, bo firma danego wyborcy albo firma w której pracuje, z którą współpracuje… na tym zarobi
  • podwyższenia zasiłków, dopłat zapomóg… wiadomo dlaczego

 

Nie można pozwolić na wprowadzenie jakiejkolwiek siły temu wszystkiemu przeciwnej. 

Gdyby taka siła się pojawiła. Gdyby uzyskała kilkanaście procent i zaistniało by zagrożenie, że wprowadzi 80 czy 100 posłów, to zawsze można będzie przychylić się do postulatów trzeciego w wyścigu prezydenckim super-kandydata i wprowadzić JOW-y, które z tym zrobią porządek i sprowadzą te kilkanaście procent do jednego mandatu poselskiego. 

 

 

Na prawdę jestem pod wrażeniem. 

 

Pozostaje teraz pytanie, czy zwolennicy Korwina i ludzie którzy wcześniej deklarowali jego poparcie mają dość oleju w głowie żeby się na to nie nabrać. 

 

Będę to śledził z ciekawością. 

 

Wyniki już w niedzielę. 

 

KOMENTARZE

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY